Projektowanie wnętrz domów wymaga myślenia o zależnościach. W praktyce jedna decyzja często uruchamia kolejne.
Układ kuchni wpływa na rozmieszczenie wyposażenia, oświetlenia i punktów instalacyjnych. Sposób korzystania z salonu decyduje o ustawieniu kanapy, telewizora, stołu czy miejsca do czytania, a to z kolei wpływa na lokalizację oświetlenia i punktów elektrycznych.
Podobnie jest ze strefą wejściową. Liczba domowników, ilość odzieży wierzchniej, butów i przedmiotów używanych na co dzień wpływa na potrzebną przestrzeń do przechowywania oraz sposób poruszania się pomiędzy wejściem a dalszą częścią domu.
Dlatego najpierw analizujemy sposób korzystania z przestrzeni, później układ wyposażenia, a dopiero na tej podstawie podejmowane są kolejne decyzje projektowe. Taka kolejność pozwala tworzyć wnętrze, w którym rozwiązania wynikają z rzeczywistych potrzeb.